Nowości w Windows10 – Game Mode i inne zapowiadane zmiany

W grudniu środowisko użytkowników Windows 10 obiegła wiadomość jakoby Microsoft pracował nad kolejną funkcjonalnością swojego najnowszego systemu operacyjnego, tytułowym Game Mode mającym na celu podniesienie do maksimum wydajności działających na komputerze gier.
Game Mode ma zapewnić płynniejsze działanie gier poprzez ograniczenie dostępności zasobów komputera dla innych niż włączona gra aplikacji i działających w tle procesów oraz usług.
Windows ma dostosować logikę alokacji dostępnych zasobów (procesor, pamięć, procesor graficzny) tak aby priorytetyzowała grę, gdy Game Mode będzie uruchomiony.

game_mode_windows10

Omawiana funkcja znajduje się w „nowym panelu ustawienia”, czyli w „Ustawieniach”.
Dzięki temu odważnemu krokowi naprzód, nasz PC-et niczym kameleon momentalnie upodobni się do swojego arcynemezis – konsoli i będzie mógł służyć wyłącznie do grania w grę 😉
Game Mode zawitać ma na Windows 10 wraz z dystrybucją Redstone 2 lub Creator’s Update w Kwietniu tego roku.
Poza Game Mode Microsoft szykuje dla nas kilka nowych usprawnień:
• Ulepszenie „out of box experience” (znany także jako Windows Welcome, czyli ekran pojawiający się przy pierwszym uruchamianiu systemu po jego instalacji) poprzez uproszczenie kolejnych kroków, czy dodanie możliwości wydawania komend głosowych Cortanie tak, aby przyspieszyć cały proces poinstalacyjny (Cortana niestety nadal nie dla polskojęzycznych systemów….:-( ).
• W menu Start pojawi się możliwość grupowania kafelków w foldery.
• Dodano możliwość uruchomienia w Cortanie komend głosowych za pomocą skrótu Ctrl+C.
• Opcję udostępniania wzbogacono o nowe menu pojawiające się na wierzchu udostępnianego folderu lub aplikacji.
• Zmiany objęły również kompozycje dostępne teraz bezpośrednio w panelu ustawień czy kolory – zapamiętywanie 5 ostatnio używanych.
• Dodano możliwość pauzy aktualizacji systemu do 35 dni.
• W przeglądarce Edge ma się pojawić możliwość przesunięcia piętrzących się kart na bok tak, by móc skupić uwagę na kilku- w danej chwili dla nas najważniejszych.
Do najciekawszych funkcji należy jednak dodana opcja filtru światła niebieskiego mająca zapobiegać łzawieniu oczu, szczególnie przy słabym oświetleniu oraz opcja automatycznego usuwania niepotrzebnych plików. Domyślnie ma ona obejmować pliki znajdujące się w koszu starsze niż 30 dni oraz nieużywane pliki tymczasowe. Brzmi sensownie i niewinnie, można jednak z pewną dozą prawdopodobieństwa założyć, iż dostarczy ona wielu niezapomnianych wrażeń niektórym użytkownikom Windows 10 😉
No i na koniec smaczek – podobno ma zniknąć klasyczny Panel Sterowania. Ciekawe, czy zaawansowane ustawienia takie jak chociażby menadżer urządzeń, zarządzanie dyskami, narzędzia administracyjne czy nawet zwykła ikona „Poczta” przetrzymująca informacje o profilach Outlooka też znikną? Jeśli tak, to wróży trudne czasy dla helpdesku. Oczywiście nie dla Kompanii Informatycznej, bo w końcu potrafimy odnaleźć się w administracji również pisząc komendy, a nie tylko klikając w ikonki 🙂

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress